Wyniki wyszukiwania dla:

Bóg w Trójcy Świętej Jedyny

Tajemnica Trójcy Świętej stanowi centrum wiary i życia chrześcijańskiego. Jest tajemnicą Boga w sobie samym, a więc źródłem wszystkich innych tajemnic wiary oraz światłem, które je oświeca.

Tajemnica ta jest najbardziej podstawowym i istotnym nauczaniem w “hierarchii prawd wiary”. “Cała historia zbawienia nie jest niczym innym, jak historią drogi i środków, przez które prawdziwy i jedyny Bóg, Ojciec, Syn i Duch Święty, objawia się, pojednuje i jednoczy ze sobą ludzi, którzy odwracają się od grzechu”

Trójca jest tajemnicą wiary w sensie ścisłym, jedną z “ukrytych tajemnic Boga, które nie mogą być poznane, jeśli nie są objawione przez Boga”. Oczywiście, Bóg zostawił ślady swego trynitarnego bytu w swoim dziele stworzenia i w swoim Objawieniu w Starym Testamencie. Wewnętrzność Jego Bytu jako Trójcy Świętej stanowi tajemnicę niedostępną dla samego rozumu, a nawet dla wiary Izraela przed wcieleniem Syna Bożego i posłaniem Ducha Świętego. Ostatecznie prawdę o Trzech Osobach Boskich objawił ludziom Jezus, Boży Syn, który mówił o Ojcu w Niebie i o Paraklecie (Pocieszycielu), którego ześle po Wniebowstąpieniu.

Trójca jest jednością. Nie wyznajemy trzech bogów, ale jednego Boga w trzech Osobach: “Trójcę współistotną”. Osoby Boskie nie dzielą między siebie jedynej Boskości, ale każda z nich jest całym Bogiem: “Ojciec jest tym samym, co Syn, Syn tym samym, co Ojciec, Duch Święty tym samym, co Ojciec i Syn, to znaczy jednym Bogiem co do natury”. “Każda z trzech Osób jest tą rzeczywistością, to znaczy substancją, istotą lub naturą Bożą”.

Osoby Boskie rzeczywiście różnią się między sobą. “Bóg jest jedyny, ale nie jakby samotny”. “Ojciec”, “Syn”, “Duch Święty” nie są, tylko imionami oznaczającymi sposoby istnienia Boskiego Bytu, ponieważ te Osoby rzeczywiście różnią się między sobą: “Ojciec nie jest tym samym, kim jest Syn, Syn tym samym, kim Ojciec, ani Duch Święty tym samym, kim Ojciec czy Syn”. Różnią się między sobą relacjami pochodzenia: “Ojciec jest Tym, który rodzi; Syn Tym, który jest rodzony; Duch Święty Tym, który pochodzi”. Jedność Boska jest trynitarna.

Święty Grzegorz z Nazjanzu przekazuje, katechumenom następujące streszczenie wiary trynitarnej: „Przede wszystkim strzeżcie tego cennego depozytu, dla którego żyję i walczę, z którym pragnę umrzeć, który pozwala mi znosić wszelkie cierpienia i gardzić wszystkimi przyjemnościami. Mam na myśli wyznanie wiary w Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Dzisiaj powierzam je wam. Przez to wyznanie za chwilę zanurzę was w wodzie i was z niej podniosę. Daję je wam po to, by towarzyszyło i patronowało wam przez całe życie. Daję wam jedno Bóstwo i Potęgę, Jednego istniejącego w Trzech i zawierającego Trzech na różny sposób. Nie zacząłem jeszcze myśleć o Jedności, a już Trójca ogarnia mnie swoim blaskiem. Nie zacząłem jeszcze myśleć o Trójcy, a już obejmuje mnie Jej Jedność, moc i chwała!

KOMENTARZ DO CZYTAŃ

Pan Jezus mówi o władzy miłości, a nie przemocy, władzy, która jest służbą i daniem życia dla innych i za innych. Jezus tą władzą dzieli się ze swymi uczniami i wysyła ich, aby nauczali narody, a nie je podbijali, zniewalali, ciemiężyli, sobie je podporządkowali. Oni mają, nauczając, zdobywać ludzkie serca dla Boga. Poprzez chrzest mają je zanurzać w Tajemnicy Życia samego Boga, Boga Jedynego w Trzech Osobach Ojca, Syna i Ducha Świętego.

Czy wiem, że jako uczeń Pana Jezusa nie muszę nikomu zazdrościć władzy? Czy przyjmuję od Jezusa władzę służebnej miłości? Czy przyjmuję do wiadomości, że władza Pana Jezusa obejmuję nie tylko niebo, ale też i ziemię czyli moje tu i teraz? Czy jestem dumny z tego, że zostałem ochrzczony w Imię Trójcy Najświętszej i tym samym zanurzony w tajemnicy Bożego życia? Czy żyję łaską sakramentu chrztu i innych sakramentów, które przyjąłem? Czy pamiętam o tym, że aby być autentycznym nauczycielem Ewangelii wpierw trzeba być jej gorliwym i pilnym uczniem? Czy jestem nim?

Pan Jezus przypomina uczniom i nam, że Ewangelia nie jest tylko piękną teorią. To praktyka codziennego życia. Jezus pragnie, aby Jego uczniowie nie tylko nauczali treści Ewangelii, ale też pokazywali jak żyć nią w praktyce, aby nie pozwolili zamienić Ewangelii w piękną, ale martwą teorię. W dziele nauczania Ewangelii i życia jej wymaganiami uczniowie mogą liczyć na obecność Pana czyli Jego pomoc.

Czy ja znam Ewangelię, ale też żyję Ewangelią? Czy żyję całą Ewangelią, czy tylko tym co w niej dla mnie wygodne, miłe, przyjemne, opłacalne? Czy mam w sobie głęboką świadomość obecności Pana Jezusa? Czy z niej korzystam i to na co dzień a nie tylko jak sobie przypomnę, czy też mam poważne życiowe trudności i ludzka pomoc mi nie wystarczy? Czy nie jest może tak, że Pan Jezus to sobie rządzi w niebie, ale tu na ziemi niewiele ma do powiedzenia, tu liczy się mój głos, moja wola?

W modlitwie podziękuję za dar chrztu świętego, za dar włączenia w tajemnicę życia Jednego Boga w Trzech Osobach, Ojca, Syna i Ducha Świętego. Pomyślę jakbym mógł jeszcze lepiej otwierać się na Jezusowe nauczanie i je zachowywać w praktyce życia? Przeproszę za moje niewierności w tym względzie. Pomodlę się o ustanie pandemii.


Podziel się tym wpisem: